Umowa zrzeczenia się prawa do zachowku – jak ją wykorzystać w sukcesji biznesu?

Zrzeczenie się zachowku może być dobrym instrumentem do przeprowadzenia sukcesji firmy. Jak wykorzystać to rozwiązanie prawne – przeczytaj i dowiedz się.

Problemy związane z zachowkiem

Głównym celem zachowku jest ochrona najbliższej rodziny przed niekorzystnymi rozporządzeniami majątkowymi spadkodawcy. Wynika to z założenia, że często to całe rodziny budują majątek, w związku z czym niesprawiedliwe byłoby bezzasadne pominięcie najbliższych w testamencie. Jednak wraz z rozwojem gospodarki wolnorynkowej w Polsce i powstawaniem ogromnych firm, przepisy dotyczące zachowku przestały odpowiadać realiom, szczególnie w przypadku majątków o wysokiej wartości. Zachowek co do zasady podlega wypłacie natychmiastowo i w pełnej kwocie. Może to doprowadzić do sytuacji, w której budowana latami firma (lub chociaż jej część) zostanie sprzedana, gdyż jedna z osób uprawnionych zażąda wypłaty pieniędzy – kwoty zachowku w takich przypadkach mogą sięgać milionów złotych. Zwykle przedsiębiorstwa, nawet te doskonale prosperujące, nie są w stanie dokonać tak wysokiej wypłaty gotówki, bez uszczerbku dla płynności finansowej. Wobec tego najczęściej spełnienie roszczenia będzie wiązało się z koniecznością sprzedaży części majątku. Więcej o ogólnych zasadach dotyczących zachowku dowiesz się z naszego artykułu Zachowek – co to jest, kto i kiedy może go żądać? https://zmianawarty.pl/zachowek-co-to-jest-kto-i-kiedy-moze-go-zadac/

Zachowek – zmiany w prawie

Ustawodawca sam częściowo dostrzegł te przemiany społeczne oraz problemy, jakie pojawiły się wokół zachowku i zdecydował, że prawo spadkowe, aby spełniało potrzeby przedsiębiorców, musi stać się bardziej elastyczne. W związku z tym, wraz z wprowadzeniem fundacji rodzinnej, zmieniono reguły dotyczące zachowku. Od 22 maja 2023 roku jest możliwe żądanie przesunięcia terminu zapłaty zachowku, rozłożenia jego kwoty na raty, a w wyjątkowych sytuacjach – obniżenia zapłaty zachowku (po uwzględnieniu sytuacji osobistej i majątkowej uprawnionego do zachowku oraz obowiązanego do zaspokojenia roszczenia z tytułu zachowku). Więcej o kwestii modyfikacji roszczenia o zachowek piszemy w artykule Zachowek w firmie rodzinnej – jak sprawiedliwie podzielić swój majątek, zachowując trwałość biznesu? Należy przy tym jednak pamiętać, że sposób zastosowania tych przepisów będzie zależał od uznania sądu. Funkcją przepisów dotyczących zachowku jest przede wszystkim ochrona osoby uprawnionej do zachowku, nie ochrona firmy rodzinnej. Wobec tego nie można zakładać, że sądy zawsze będą orzekały na korzyść zachowania integralności przedsiębiorstw. Co prawda pojawiły się już głosy, że należy uelastycznić prawo spadkowe, w szczególności cytując Sąd Najwyższy: „sukcesji pokoleniowej w przedsiębiorstwie, gdzie realizacja roszczeń zachowkowych może zagrozić płynności finansowej przedsiębiorstwa i jego integralności gospodarczej, a w skrajnych przypadkach prowadzić do likwidacji przedsiębiorstwa, wbrew woli spadkodawcy co do losów majątku po jego śmierci” (Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2017 r. III CZP 110/16 , natomiast praktyka stosowania nowych przepisów dotyczących zachowku pozostaje jeszcze nieznana. Wobec tego lepiej kompleksowo zaplanować i przeprowadzić proces sukcesji firmy rodzinnej jeszcze za życia przyszłego spadkodawcy.

Zrzeczenie się zachowku

Odkąd pojawiły się nowe rozwiązania prawne, a mianowicie – fundacja rodzinna oraz umowa zrzeczenia się prawa do zachowku możliwe jest przeprowadzenie sukcesji „skrojonej na miarę”. Fundacja jest bardzo elastycznym instrumentem prawnym i pozwoli na zrealizowanie indywidualnego planu sukcesji. Z kolei umowa zrzeczenia się prawa do zachowku da gwarancję, że skrupulatnie prowadzony proces przekazania firmy rodzinnej nie zostanie zniweczony przez pojawienie się roszczenia o zachowek. O pierwszym z rozwiązań piszemy w artykule Fundacja rodzinna – czym jest i dlaczego ma pojawić się w Polsce?

Z kolei umowa zrzeczenia się prawa do zachowku nie jest do końca nowym instrumentem – jeszcze przed 22 maja 2023 roku takie umowy były zawierane przed notariuszem. Nie było jednak pewności czy są one skuteczne – wiele osób krytykowało takie czynności prawne jako niedopuszczalne – żaden przepis nie stanowił o nich wprost, a ich możliwość wywodzono z dopuszczalności umowy o zrzeczenie się dziedziczenia (która, co warto zaznaczyć, jest wyjątkiem od zakazu zawierania umów o spadek po osobie żyjącej). Co prawda nawet Sąd Najwyższy (17 marca 2017 r. III CZP 110/16 wypowiedział się w tej kwestii, uznając umowy o zrzeczenie się prawa do zachowku za dopuszczalne, jednak nie rozwiało to jeszcze wszystkich wątpliwości – wciąż pozostało wiele argumentów przeciw. Konsekwencją tych sporów interpretacyjnych mogłyby być długotrwałe procesy prawne i niepewność co do sukcesji majątku rodzinnego. Obecnie obowiązuje przepis, który wprost dopuszcza, że umowa zrzeczenia się dziedziczenia może być ograniczona do zrzeczenia się tylko prawa do zachowku – w całości lub w części – dalej tę czynność prawną nazywamy umową zrzeczenia się prawa do zachowku. Taka umowa powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.

Ten instrument można doskonale wykorzystać w procesie sukcesji biznesu. Oczywiście nie chodzi o to, aby pozbawić najbliższych majątku i uniemożliwić im na dodatek dochodzenie zachowku. Umowa zrzeczenia się prawa do zachowku będzie zawierana najpewniej w zamian za darowiznę części majątku. Dzięki temu wypłatę całości świadczeń odpowiadających kwocie zachowku będzie można rozłożyć w czasie – tak, aby nie wpłynęła na płynność firmy rodzinnej. Może to zobrazować poniższy przykład.

Przykład 1

Państwo Beata i Jerzy Kwiatkowscy mają dwójkę dzieci, Annę i Piotra. Rodzice prowadzą wspólnie firmę zajmującą się odnawialnymi źródłami energii. Ich córka Anna również zaangażowała się w biznes i pomaga rodzicom w prowadzeniu przedsiębiorstwa. Natomiast syn Piotr wybrał inną ścieżkę kariery i nie jest zainteresowany przejęciem firmy rodzinnej. W takim przypadku, aby zapobiec rozdrobnieniu przedsiębiorstwa, rodzice zawarli z Piotrem umowę zrzeczenia się prawa do zachowku. W zamian Piotr ma otrzymać w ciągu 10 lat świadczenia, które swoją wysokością dorównają kwocie zachowku (wyliczonego na dzień zawarcia umowy).

Fundacja rodzinna a zachowek

Fundacja ma gromadzić kapitał, zarządzać nim i spełniać świadczenia na rzecz beneficjentów (w standardowej sytuacji beneficjentami zostają najbliżsi fundatora, czyli właśnie osoby uprawnione do zachowku). Majątek wniesiony do fundacji rodzinnej co do zasady dolicza się do wysokości zachowku – o wyjątkach od tej reguły oraz o sposobie obliczania zachowku piszemy w artykule Czy założenie fundacji rodzinnej zmieni zasady obliczania zachowku?

Zakładając, że w danym przypadku całość mienia wniesionego do fundacji rodzinnej zostanie doliczona do podstawy wyliczenia kwoty zachowku, najbliżsi fundatora będą mogli zwrócić się do sądu z roszczeniem o wypłatę zachowku (o tym jak wygląda takie postępowanie sądowe piszemy w artykułach: Czy fundacja rodzinna będzie odpowiadać za zachowek? . Trzeba jednak pamiętać o tym, że świadczenia wypłacane beneficjentom zaliczają się na poczet ewentualnego zachowku. Oznacza to, że beneficjenci mogą domagać się zasadniczo tylko uzupełnienia kwoty zachowku o sumę, której jeszcze nie uzyskali z fundacji rodzinnej, a przysługuje im na podstawie przepisów dotyczących zachowku. W tym przypadku zrzeczenie się prawa do zachowku może posłużyć do zabezpieczenia długotrwałego planu na płynne przekazanie majątku rodzinnego. Celem jest przede wszystkim zabezpieczenie stabilności i integralności biznesów prowadzonych przez fundatorów. Dobrze zobrazuje to poniższy przykład.

Przykład 2

Jan Kowalski ma czwórkę dzieci oraz małżonkę, panią Annę. Jego działalność biznesowa koncentruje się głównie na branży hotelarskiej. Na potrzeby swoich biznesów prowadzi trzy spółki: ABC S.A. (główny hotel w Gdańsku), DEF sp. z o.o. (wynajmem apartamentów w Kołobrzegu) oraz GHI sp. z o.o. (sklep internetowy). Oprócz tego pan Jan posiada rozległy majątek prywatny, w którym znajduje się m. in. rezydencja rodzinna w Gdańsku, kolekcja samochodów oraz prywatny helikopter. Cały majątek pana Jana (prywatny oraz udziały w spółkach) został wniesiony do fundacji rodzinnej w 2024 roku. Fundator ustanowił beneficjentami swoje dzieci i małżonkę, ale najpierw zawarł z każdym z nich umowę o zrzeczenie się prawa do zachowku – w zamian za przyszłe świadczenia otrzymywane od fundacji. W polityce wypłaty świadczeń z fundacji ustalono, że każdego roku fundacja powinna wypłacić każdemu z beneficjentów, którzy ukończyli 24 rok życia, 3 mln złotych. Pan Jan umiera w 2032 roku. Do tej pory każdy z beneficjentów otrzymał już pewną kwotę świadczeń, zależnie od wieku, w którym zyskali uprawnienie do otrzymywania świadczeń, jednak w żadnym przypadku ta kwota nie przewyższyła wartości potencjalnego roszczenia o wypłatę zachowku.

Wyjaśnienie

W powyższym przykładzie przekazanie majątku rodzinnego zostało przeprowadzone stopniowo, a spółki rodzinne w żadnej chwili nie zostały narażone na zaburzenia w płynności finansowej. Nie dojdzie tu do podniesienia roszczenia o wypłatę zachowku, gdyż każdy z beneficjentów zawarł umowę zrzeczenia się prawa do zachowku. Najbliżsi fundatora nie zostali przy tym w żaden sposób pokrzywdzeni, gdyż otrzymali już wysokie wypłaty z fundacji. Ponadto w kolejnych latach będą czerpać korzyści z majątku rodzinnego i przyszłe świadczenia, które otrzymają z biegiem czasu najpewniej przekroczą wysokość ewentualnego roszczenia o zachowek. Jak widać umowę zrzeczenia się prawa do zachowku można wykorzystać nie do pokrzywdzenia najbliższych, a do ukształtowania racjonalnego sposobu na stopniowe dziedziczenie majątku o wysokiej wartości.

Fundator może także zastrzec, że świadczenia będą wypłacane dopiero, gdy beneficjent, który w przyszłości byłby uprawniony do zachowku, zawrze umowę zrzeczenia się prawa do zachowku. Wyeliminuje to wszelką niepewność co do ewentualnych roszczeń o wypłatę zachowku.

Krzysztof Binkowski

Aleksandra Lipka